Jak kształtować dobre relacje z ludźmi?

Czy myślałeś kiedyś o tym co ma realny wpływ na nasze sukcesy? Zastanawiałeś się może jak to jest, że niektórym wszystko się udaje, a czego się nie dotkną zamieniają to w złoto? Gdybyśmy mieli przeanalizować wszystkie czynniki, które mogą wpływać na nasze sukcesy z pewnością zaczęlibyśmy wymieniać zawody, wykształcenia, znajomość języków, wiedza, może kreatywność. Ale czy aby na pewno to wszystko? A może zastanówmy się nad wartościami?

 

Wiesz, bardzo ważny jest nasz rozwój. Oczywiście. Jestem zdania, że każdy z Nas uczy się tak na prawdę przez całe życie. Nie tylko na etapie szkolnym czy studiów. Każdy dzień jest dla nas swoistą lekcją, z której powinniśmy wyciągać wnioski. Nie ma dwóch takich samych dni. Dwóch takich samych nocy. Nie ma. Po prostu. Każdy dzień, każda noc są niepowtarzalne. Każda chwila jest jedyna w swoim rodzaju. Nic dwa razy się nie zdarza 🙂 Dlatego myślę, że każdy nadchodzący dzień powinniśmy traktować jako kolejną szansę na nasz rozwój, jaki jedyny i niepowtarzalny, i nawet jeśli miałby nie przynieś niczego dobrego – warto przyjąć go takim jakim jest. Myślisz, że Twoje dni nie różnią się niczym od siebie? Czy aby na pewno? To prawda, że każdego dnia chodzimy do pracy czy szkoły – ale czy każdego dnia uczymy się tego samego? Ja myślę, że każdy dzień przynosi coś nowego. Nawet jeśli Ci się wydaje, że “dzień jak co dzień” zastanów się czy na pewno.

 

Zacznijmy od drogi do pracy. Czy ona zawsze jest taka sama? Pewnie z pozoru tak. Ale może gdybyśmy się rozejrzeli to zobaczylibyśmy coś, co innym trudno zobaczyć? Pamiętasz ten WPIS? Tam pisałam o tym sporo. Wiesz, jak się rozejrzysz dostrzeżesz takie szczegóły, które zmienią cały Twój dzień. Mówi się, że ludzie to najgorszy gatunek stąpający po ziemi. Dlaczego? Bo tylko człowiek człowiekowi jest w stanie wyrządzić największą krzywdę. Brzmi znajomo? Z pewnością. Kto jak nie człowiek powie Ci coś przykrego? Kto jak nie człowiek wytrąci Cię z równowagi? A dlaczego tak jest? Dlaczego człowiek człowiekowi potrafi wydrapać oczy za byle pierdołę? Może przez błędy w komunikacji? A może przez wzajemny brak szacunku i zrozumienia? A może i jedno i drugie?

 

Wiesz, z ludźmi da się dobrze żyć. Na prawdę. I w pracy, i w szkole, i w domu. Da się. Z każdym da się dogadać. Każdego można zrozumieć. Ale najpierw należy zacząć od samej próby zrozumienia drugiego człowieka. Ja zawsze się dziwię dlaczego ludzie krzyczą na siebie w sklepach. Dlaczego klient krzyczy na Panią, która go obsługuje przy kasie, że coś jest za drogie, że tam była cena inna? To wynika z braku zrozumienia. Gdyby taki sfrustrowany klient zastanowił się dlaczego coś takiego ma miejsce – z pewnością nie opieprzył by biednej kasjerki! Działa też to w drugą stronę. Nie raz mi się zdarzyło, że jakaś pani ekspedientka rzuciła mi zakupami, odburknęła coś niemiło… I jak się wtedy zachować? Czasami się uśmiecham i jestem jeszcze milsza niż zazwyczaj, a czasami grzecznie pytam: “Przepraszam czy ja Panią czymś uraziłam”? Ale nigdy z nerwami! Zanim zaczniesz się “rzucać” pomyśl czy warto? A może ten człowiek obecnie jest w trudnej sytuacji życiowej? Jest milion powodów dla których takie zachowanie mogło mieć miejsce. Ja mam na to jedną receptę. Spróbuj zrozumieć.

 

Zastanawiam się też czasem, dlaczego ludzie, którzy są w bardzo dobrej sytuacji materialnej traktują “z góry” tych, którzy ich obsługują, czy też np jadą gorszym autem? Jak to w ogóle może być możliwe? Czy serio Ci ludzie oceniają na podstawie zawartości portfela? Na pewno nie wszyscy. Ale myślę, że są to przeważnie ludzie, którym cała dobroć trafiła się jak ślepej kurze ziarno. Nie uważasz? Syn, który przejmuje firmę po swoim ojcu jest już “ustawiony”. Z pewnością nie będzie musiał pracować tak ciężko na swój sukces, jak robił to jego ojciec. Dlatego nie wie ile to kosztuje wysiłku. Dlatego myśli, że to wszystko mu się należy. Dlatego ci którzy mają niewiele są w jego oczach nikim. Żona, która ma bogatego męża całe dnie spędza na zakupach, upiększaniu się w salonach urody i na relaksacyjnych masażach. W domu gotuje gosposia. Dzieci wychowuje niańka. Wszystko można przecież kupić, a człowieka traktować jak popychadło, bo przecież nie jest tak “zajebisty” jak ona. Bo co on ma? Nic, a ona gdyby chciała może kupić wszystko. Otóż nie. Tej jednej rzeczy – wartości nie kupi. Szacunku. 

 

I to jest właśnie to, czego współczesnemu człowiekowi brakuje. Tej jednej wartości, bez której serio jest ciężko żyć. Poszanowania godności drugiej osoby. Przecież na co dzień spotykamy mnóstwo ludzi. To, jakie będą nasze relację zależy tylko i wyłącznie od nas. Dlaczego zamiast wymyślać na drugą osobę nie zmienimy do niej po prostu nastawienia mimo wszystko? Dlaczego z góry zakładamy, że ta osoba jest od nas gorsza? Dlaczego z góry zakładamy, że ktoś chciał nas oszukać? Dlaczego my ludzie nie kierujemy się wartościami, a jedynie dobrami materialnymi? Dlaczego tak ciężko zrozumieć nam tę drugą osobę? Dlaczego nie szanujemy każdego napotkanego człowieka? Wiecie, miałam jakiś czas temu taką sytuację, że jakiś chłopak “uniósł się” bo zrezygnowałam z przejazdu z Wrocławia. I zrobiłam to drugi raz. No ale nie bez powodu. Pierwszym razem, po prostu musiałam jednak zostać dłużej, a za drugim ktoś zaproponował mi transport wcześniej i to jeszcze z miejsca mojego zamieszkania. O zgrozo! Co ja narobiłam?! Co ja sobie w ogóle myślę? Jaka to ja jestem nieodpowiedzialna?! Grzecznie przelałam mu to 20 zł 🙂 ja nie zbiedniałam ale myślę, że On też się nie wzbogacił. Okej, mógł się zdenerwować. Ale po co? Miewałam takie sytuacje nie raz, nie dwa. Mówiłam “no trudno, miłego dnia :-)” . Brak zrozumienia tej drugiej osoby, jak widać, jest bardzo ważny. Po co psuć sobie z kimś relacje na starcie?

 

Czy chciałbyś, żeby ludzie myśleli o Tobie w kategorii gbura, wiecznie obrażonego i negatywnie nastawionego? Ja bym nie chciała. Ty pewnie też nie. To nie lepiej byłoby się uśmiechać do ludzi tak po prostu? W Hiszpanii jest to normalne, w Grecji też. A w Polsce? Jak się ktoś uśmiechnie do kogoś przypadkowego to od razu “co on głupi jakiś?” – żeby nie powiedzieć gorzej :-). Nawet jeśli wiesz, że ktoś Ci tyłek obrabia, że za Tobą nie przepada – nie rób tego samego! A jak ktoś jest dla Ciebie wyjątkowo nieuprzejmy to spróbuj go zrozumieć. Postaw się na jego miejscu. Więcej empatii! A zło dobrem zwyciężaj – i bądź jeszcze milszy dla tego kogoś (oczywiście w granicach rozsądku). Zobaczysz, że ten ktoś w końcu zmieni nastawienie również do Ciebie – bo będzie mu najzwyczajniej wstyd! 🙂 

 

Spread the love
  • 56
    Udostępnienia