Bądź jak magnes. Przyciągaj do siebie ludzi.

Wielokrotnie powtarzałam już, że w życiu najważniejsze są relacje. Nie ma niczego cenniejszego od kontaktów, przyjaźni, koleżeństwa. Dlaczego? To relacje z innymi kształtują nasz charakter. Nie bez powodu mówi się, że z jakim przestajesz takim się stajesz 🙂 Dlatego właśnie teraz wskazówka dla każdego: Bądź jak magnes, przyciągaj do siebie ludzi. Bądź dla ludzi taką osobą, z którą sam chciałbyś spędzać czas. Nie dorabiaj zbędnych filozofii i po prostu BĄDŹ SOBĄ 🙂

 

Pewnie każdy z nas miał w życiu nie jedną sytuację, w której miał dość ludzi wokół. Ja też. I Ty z pewnością też. Bo czasem tak po prostu jest, że mamy najzwyczajniej w świecie dość. Ludzi z pracy, ze szkoły, z rodziny, przyjaciół… odczuwamy to szczególnie wtedy, kiedy coś nam nie wychodzi. Obrażamy się na cały świat. Szukamy powodów swojego złego samopoczucia w innych. Tylko po co i dlaczego? Każdy z nas ma realny wpływ na swoje życie i samopoczucie w danej chwili. A to, że mamy jeden czy dwa dni cięższe niż zwykle – z pewnością nie będzie zasługą osób trzecich. Dlaczego tak uważam? Bo to, że masz dużo pracy to nie wina Twojego przełożonego (mowa tu o normalnych przypadkach). To raczej kwestia zależna od Twojego stanowiska jakie zajmujesz w firmie, kwestia Twojego charakteru – na ile sam sobie pozwalasz. Też kwestia organizacja czasu pracy. I oczywiście kwestia relacji. To, że nie potrafisz czegoś zrobić – to nic złego, to normalne. Nikt nie jest wszechwiedzącą osobą. Ale po to właśnie mamy wokół siebie ludzi. Po to pracujemy w firmach, gdzie nie jesteśmy pozostawieni sami sobie. I od nas zależy jak wykorzystamy nasze relacje z tymi ludźmi. Ja jak nie wiem – PYTAM. Ale jak ktoś czegoś nie wie – POMAGAM. Niezależnie od tego z jakiego działu jest dana osoba. Co z tego, że dana czynność nie należy do moich obowiązków? Dzisiaj ja pomogę tej osobie, a jutro ona pomoże mi. Zasada wzajemności. Zapamiętaj to proszę.

 

Ludzi spotykamy wszędzie. Bez nich pewnie nie raz byśmy polegli. Są osoby, które są bardzo zamknięte w sobie i nie dopuszczają do siebie ludzi, których nie znają. Boją się nowych znajomości. Są bardzo ostrożni, kiedy nawiązują nowe relacje. Ale są też ci otwarci – dusze towarzystwa. Co chwile nawiązują nowe znajomości a gdzie tylko się nie znajdą  – są w centrum uwagi. I w ani pierwszej grupie ani w drugiej nie ma nic złego. Z tym, że tym otwartym ludziom jest troszeczkę łatwiej. Dlaczego? Ponieważ te osoby łamią bariery. Słuchają, rozumieją, rozmawiają, pomagają. Oczywiście nie w każdym przypadku tak jest ale w przeważającej części owszem. Czasem otwartość na drugą osobę może wiele zmienić w naszym życiu. Dla mnie osobiście kontakt z drugim człowiekiem jest bardzo ważny. Staram się dbać o relacje jak tylko umiem. Kiedy ktoś potrzebuje pomocy – działam. Kiedy ktoś chce się wygadać – słucham. A kiedy ktoś krzyczy – daje mu się wykrzyczeć. Spokój – pierwsza z cech, która powinna towarzyszyć Twoim relacjom.

 

Wiesz, tak na prawdę nigdy nie wiesz czy spotkasz kiedykolwiek daną osobę. Być może tak się stanie. Ważne jest przy tym, by nie palić za sobą wszystkich mostów. To, że w danym momencie nie byłeś w stanie dogadać się z konkretną osobą, nie oznacza, że za kilka miesięcy czy lat też tak będzie. Dlatego nie warto kończyć znajomości. Można powiedzieć sobie miłe “do zobaczenia” i iść swoją drogą. Są przypadki, gdzie niektóre znajomości po prostu trzeba zakończyć, ponieważ nam szkodzą – i tu jest jasna sytuacja. Niemniej jednak o każdą znajomość należy dbać. W końcu jak Cię widzą – tak Cię piszą.

 

“Uśmiechnij się do świata, a świat uśmiechnie się do Ciebie” – jakie to prawdziwe. Sam pomyśl: z kim wolałbyś się spotkać, współpracować czy nawiązać jakiekolwiek relacje – z osobą wiecznie poważną, zadufaną, zapatrzoną w siebie, czy z kimś, kto zawsze jest uśmiechnięty i pozytywnie nastawiony do otoczenia? Odpowiedź jest prosta. Ludzie uśmiechnięci, pomocni, sympatyczni są o wiele bardziej pozytywnie postrzegani przez innych. Tacy ludzie są jak magnes. Przyciągają do siebie innych. Nie stosują żadnych technik wywierania wpływu na ludzi. Po prostu są sobą. Tacy ludzie są często inspiracją, a może nawet motywacją dla innych.

 

Czy nie warto właśnie żyć w taki sposób? Być pozytywnie nastawionym do świata? Być uśmiechniętym i przychylnym drugiemu człowiekowi? Po prostu być takim magnesem, który przyciąga do siebie ludzi? Myślę, że warto. Nie zawsze jest to łatwe, bo każdy z nas miewa gorsze dni. Ale da się to wdrożyć w swoje życie, bez względu na to, na jakim etapie właśnie się znajdujesz. Pamiętaj, że to Ty kształtujesz swoją rzeczywistość. To Ty jesteś odpowiedzialny za to, co i kto Cię otacza. Wyciągnij rękę kiedy trzeba. Wysłuchaj, gdyś ktoś tego potrzebuje. Obdaruj dobrym słowem i uśmiechem – tak po prostu, bez powodu. Gwarantuję Ci – prędzej czy później ludzie to docenią. 🙂

Spread the love
  • 5
    Udostępnienia